Czy sztuczna inteligencja i automatyzacja zabiorą miejsca pracy w motoryzacji?
Automatyzacja nie eliminuje wszystkich – eliminuje powtarzalność. Motoryzacja wchodzi w etap selekcji kompetencji, w którym liczy się umiejętność pracy z technologią, a nie obok niej. Targi TTM to przestrzeń, gdzie można zrozumieć, jakie narzędzia i umiejętności naprawdę będą miały znaczenie w najbliższych latach.
Takie prognozy już się pojawiają. Mówi się o redukcjach zatrudnienia, o zawodach tracących znaczenie, o zmianach, które mogą nadejść szybciej, niż się wielu spodziewa.
Pytanie nie brzmi więc dziś czy rynek się zmieni, ale kto i w jaki sposób odnajdzie się w tej zmianie.
Automatyzacja nie uderza we wszystkich równo. Najbardziej narażone są role oparte na powtarzalnych czynnościach, schematach i wąskich kompetencjach. Tam, gdzie decyzje można zapisać w algorytmie, technologia rzeczywiście przejmuje część zadań. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na specjalistów, którzy potrafią rozumieć całe systemy, interpretować dane, łączyć wiedzę techniczną z analitycznym myśleniem i doświadczeniem praktycznym.
Motoryzacja wchodzi w etap selekcji kompetencji.
Na rynku pozostaną ci, którzy:
- uczą się nowych narzędzi zamiast z nimi walczyć,
- potrafią pracować z technologią, a nie obok niej,
- widzą w zmianie długofalowy proces, a nie jednorazowy kryzys.
Zmiany są nieuniknione.
Skala ich skutków - już nie.
W tej perspektywie kluczowe staje się jedno: dostęp do wiedzy, technologii i realnych przykładów ich zastosowania. I właśnie tu zaczyna się rola wydarzeń branżowych.
Targi TTM są przestrzenią, w której można nie tylko zobaczyć, w jakim kierunku zmierza motoryzacja, ale też zrozumieć, jakie kompetencje naprawdę będą miały realną wartość w najbliższych latach. To miejsce rozmowy o narzędziach, które zmieniają warsztaty i serwisy, o systemach wspierających pracę specjalistów i oraz o tym, jak świadomie przygotować się na transformację rynku.